Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakładki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakładki. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 stycznia 2014

Nie wiem

jak to się stało, że zupełnie zapomniałam pokazać zakładkę, która powstała na Jesienną wymianę zakładkową Scrapowego Pasa Startowego. Więc nadrabiam:

 
 



środa, 30 października 2013

Kocia zakładka

na zakładkowe wyzwanie Scrapowego Pasa Startowego - powstała jako komplet do prezentu dla pewnej pięciolatki. W planach mam jeszcze kartkę z rosnącą Alicją, podobną do tej dla mojej Gabrysi.









http://scrapowypasstartowy.blogspot.com/2013/10/czas-na-zakadke.html

Nie ma cytatu, ale jest za to Kot z Cheshire, a tekturki to guzik i kółeczko.

niedziela, 9 października 2011

Zrobiłam towarzyszkę

dla mojego kocura zakładki, a wszystko przez wyzwanie #7 w UHK Gallery-Inspiracje - Załóżmy się!



 Słodką kocicę przygotowałam według poprzedniego wzoru - byłam sprytna i zostawiłam sobie szablon. :-)



Mamy więc kieszonkę z myszką


i notesik z wymiennymi karteczkami na wszelkiego rodzaju zapiski, które okażą się niezbędne podczas lektury.


Kocur jest uradowany z towarzystwa,


a książki z uroczych zakładek!



środa, 3 sierpnia 2011

Molem książkowym

jestem od zawsze, ale do tej pory jako zakładki służyły mi zazwyczaj kawałki papieru. Od taraz będzie inaczej, gdyż na potrzeby wyzwania w Craft4You - zakładka - zrobiłam w końcu profesjonalną zakładkę!





Żeby nie wypadała z książki, nadałam jej formę spinacza. Może być też używana jak tradycyjna zakładka - wtedy ogon trzyma całość i spinacz się nie rozchyla.





Na plecach kocur kryje niespodziankę - notes z wymiennymi karteczkami na zapiski. Może to być data zwrotu do biblioteki, planowana lista lektur, interesujący cytat lub cokolwiek innego wartego zanotowania. :-)




Ja na przykład mam zwyczaj spisywania cytatów do specjalnych notesów, zapełniłam już kilka. Do tej pory zaznaczałam cytat ołówkiem, na stronie tytułowej książki spisywałam numery stron, a po skończonej lekturze wszystko wędrowało do notesów i w ruch szła gumka. Zwyczaj pozostał mi z czasów szkolnych, kiedy to takie cytaty były jak znalazł do wypracowań. Teraz są jak znalazł do kartek i życzeń. :-)