wtorek, 11 czerwca 2013

Szaro, buro, ale nie ponuro,

czyli album Gabrysi z jej najlepszym przyjacielem - Baltazarem. Je jej z ręki nie tylko suchą karmę, ale wszystkie potrawy przygotowane w piaskownicy, pozwala na modelowanie wyrazu pyska, a nawet czasami przemienia się dla niej w rumaka i pozwala na ujeżdżanie, a ona w zamian co kilka dni myje mu budę taty pędzlem i pilnuje, żeby największe kości trafiały do jego garnka. I żeby zostało na nich jeszcze coś do obgryzienia!
























Album zgłaszam na trzy wyzwania:
1) Wyzwanie Na szaro Piątku Trzynastego - budę "zbudowałam" głównie z szarych papierów, do których dodałam niebieskie dodatki.

 
2)Czerwcowe wyzwanie Tag Digital Paper - tagi powstały ze sklejonych ze sobą zdjęć i zostały ukryte w każdej stronie albumu oprócz okładek.

 
3)Wyzwanie Wspomnienie z dzieciństwa Na Strychu

12 komentarzy:

Wanda pisze...

fantastyczny albumik:)

Szydełkiem w oko :) pisze...

wow świetny :) po prostu cudny ;)

elwira-k pisze...

Ale będzie rewelacyjna pamiątka! Cudne zdjęcia, fajny pomysł z tagami, a ten "obleziony" drewniany daszek jak prawdziwy :)

Katarzyna Kowalczuk pisze...

Cudowny jest twój album :) Czuję, że zagoszczę u Ciebie na dłużej :)

ulinka pisze...

Piękny album :)

Matilde pisze...

Fantastyczny albumik!

Smile_Art pisze...

Świetny album! Pamiątka na całe życie :)

Żyrafka pisze...

Świetny album:) Daszek fantastyczny, jak prawdziwy:)

OriBella pisze...

Kapitalny albumik, wspaniałą pamiątka:)

Edyta z Kubkiem Kawy pisze...

Prima sort!!! I jaki pomysłowy:-)

Piątek Trzynastego pisze...

Dziękujemy za zgłoszenie w naszym wyzwaniu.
Pozdrawiam serdecznie, Kasia

Jola Jolagg pisze...

Śliczny domek. Dzięki za udział w wyzwaniu Digital Paper!