środa, 20 lipca 2011

Przyszedł czas

na okładkę i dwie pierwsze strony Viktorowego albumu. Okładka to pierwowzór pierwszej pokazanej ramki - obrazka, mimo o tyle późniejszej prezentacji. Tak spodobał mi się ten pomysł, że helikopter powieliłam, a obrazki z miejscem na zdjęcie na stałe weszły do mojego repertuaru. Za sterami oczywiście Gabiśka. :-)



Pierwsze strony powstały jeszcze przed obrazkowym olśnieniem, dlatego są w stylu tradycyjno - albumowym. Zadowolona jestem jedynie z bociana i kieszonki, w której umieściłam taga ze znaczeniem imienia, całość niestety dziwnie odbiegła od moich wizji. Na szczęście kolejne strony to powrót do stylu, który zapowiada okładka, ale o tym innym razem...





11 komentarzy:

ARTYSTKA26 pisze...

Piękne te Twoje karteczki:)
Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga i na
" Podróżnicza wymiankę" u mnie organizowaną":
http://kasiulkowetwory.blogspot.com

Dorota pisze...

Super album! Helikopter bomba, bociek świetny - podziwiam równe przeszycia! :)

Sandra Shimizu pisze...

Hi Iwa! I'm glad you visited my blog, hope you always come back!
Hugs
Sandra

scraperka pisze...

przepiękne prace!:)

Peninia pisze...

Urocze i wspaniałe prace:)Ciepło pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny na blogu:)

Eawera pisze...

Okładka jest super!

Tami pisze...

Świetny pomysł i wykonanie oczywiście też, zapraszam do mnie, mam nadzieję, że będziesz miała miłą niespodziankę :)

kamarek pisze...

Swietnie sobie wymyslilas te kieszonke zapinana na pasek.

Szafran pisze...

bociek rządzi! zazdroszczę przeszyć :)

Mysia pisze...

Albumik bajerancki, pomysł z helikopterem i Gabiśką SUPER!!! Bociek genialny a te przeszycia to mi dech zapierają... zdolniacha z Ciebie... Dziękuję bardzo za odwiedzinki i przemiłe komentarze. A co do pani Natalii z karteczką i dyplomem udało mi się trafić w "10" - popłakała się ze wzruszenia:):):)

Colorina pisze...

świetnie się zapowiada...rewelacyjna okładka...fajny pomysł z zamocowaniem kartki z kalendarza i tagiem w kieszeni:))