wtorek, 26 kwietnia 2011

To już

ostatni tydzień słodkiej zabawy z HopmArtem, ale coś mi się wydaje, że śledzenie nowości stało się moim przyzwyczajeniem. :-) Niestety, od poniedziałku z niecierpliwością wypatruję, co też nowego kuszącego dorzucą do swojej oferty, a tu nic. Oj, chyba jeszcze świętują. :-) Albo to mi na wzrok padło...

Za to nacieszyłam troszkę oczy wypatrzonym dawno dziurkaczem Scroll Heart Deep.



Proszę nie wykupywać do ostatniej sztuki, bo z każdym oglądaniem jestem bliższa zakupu! Szczególnie, że dolali oliwy do ognia obniżając znacznie koszty przesyłki i opieram się już ledwo ledwo...

1 komentarz:

mikilukasza pisze...

Fiu, fiu-dziurkacz rewelacyjny!
Oj przydałoby się kilka takich scrapków-skrawków :-).