sobota, 19 marca 2011

Mam już

co wysyłać z życzeniami świątecznymi - karteczki gotowe. I nawet jestem z nich zadowolona. Przeszycia patchworkowe ręczne, kwiatki gazetowe, jeden śniadaniowy, reszta elementów dziurkaczowa. No i karbownica została namierzona i użyta.:-)








1 komentarz:

Monia pisze...

Śliczności wszystkie, ja dopiero zaczęłam ze świętami, a Ty już kończysz :)
Bardzo mi się podobają gnieciuchowe kwiatuchy :)